Ćwiczenia na cellulit na udach i nie tylko

Ćwiczenia na cellulit na udach

Na cellulit odkryto już wiele mniej lub bardziej skutecznych środków. Wiadomo, że samo wcieranie kremów lub regularne łykanie tabletek nie przyniesie pożądanych efektów bez aktywności fizycznej. Jest ona niezwykle ważna dla powrotu ud do poprzedniej kondycji oraz wyglądu. Nie chodzi od razu o to, by wyciskać z siebie siódme poty na siłowni, ale o to, by usprawnić krążenie w ciele. Dzięki usprawnionemu krążeniu poprawi się jakość skóry nie tylko na udach, ale także w innych rejonach ciała.

Wybór dobrych ćwiczeń na cellulit to za mało

Niwelujące cellulit ćwiczenia opracowywane są przez licznych trenerów. Najważniejszymi miejscami naszego ciała, poddanymi czynnościom powinny być uda oraz pośladki. To, jakie ćwiczenia na cellulit wartom zastosować, może Wam podpowiedzieć nie tylko osobisty trener, ale także własne wyobraźnia oraz specjalne programy i filmiki ćwiczeniowe, dostępne w Internecie. Praktyczne ćwiczenia na cellulit na udach i pośladkach można wykonywać w pozycji leżącej lub stojącej, a także w półprzysiadach. Wszelkie skłony, przysiady, rozciągania kończyn, są w tym momencie bardzo mile widziane. Czasem do ćwiczeń zastosować można także domowe krzesło, podeprzeć się na nim na przykład w momencie ćwiczenia odrzucania nóg do tyłu. Regularny trening podnoszenia kończyn w górę działa na skórę ud ożywczo i pozwala jej cząsteczkom na znaczne rozluźnienie.

Przysiady na cellulit

Dla większości z nas przysiady na lekcjach wychowania fizycznego były złem koniecznym i męką. Narzekały na nie zwłaszcza wszystkie dziewczyny ze sporym biustem. Po latach, gdy przychodzi nam walczyć z cellulitem, trzeba przyznać, że trudno znaleźć równie skuteczne ćwiczenie dla naszych nóg i ud. Częste przysiady na cellulit niezwykle pomagają, powinno się je wykonywać przynajmniej dwa razy dziennie, w formie niezbyt długich serii. Jeśli mamy ku temu sposobność, warto na nie przeznaczać każdą wolną chwilę, także w pracy, a nie tylko w domu.

Bieganie na cellulit

Codzienne bieganie na cellulit także może wpływać hamująco. Nie trzeba biegać bardzo dalekich dystansów. Na początek można opracować krótkie trasy biegowe, by z czasem odpowiednio do wzmocnionej kondycji wydłużać je i zmieniać za każdym razem. Zwalczające cellulit na udach ćwiczenia, znane i pamiętane przed laty z lekcji wychowania fizycznego, odkryte zostaną na nowo, w niektórych formach może nieco bardziej zmodyfikowane i uwspółcześnione. Ćwiczenia można wykonywać z użyciem średnio twardego materaca. Ważne, by przy wykonywaniu ćwiczeń mieć wokół siebie dużo wolnej przestrzeni.

Ćwiczenia powinnaś wspomóc dobrym kremem!

Ćwiczenia na spółkę z kosmetykami potrafią przynosić zaskakujące rezultaty. Dowodem tego jest super skuteczny preparat w formie kremu. Nazywa się Cellutix i został już wypróbowany przez całe rzesze użytkowniczek marzących o szybkim pozbyciu się “skórki pomarańczowej”. Skuteczność tego środka została potwierdzona licznymi badaniami dermatologicznymi. Stosowanie tego kremu każdego dnia, poparte regularnymi ćwiczeniami, pozwala w pełni cieszyć się odzyskaną atrakcyjnością. Kobieta znów może cieszyć się pięknem własnych nóg!

6 Odpowiedzi do Ćwiczenia na cellulit na udach i nie tylko

  1. Ms Fit napisał(a):

    Ćwiczenia na skórkę pomarańczową są naprawdę świetne. Tym bardziej, gdy wykonuje się je pod okiem trenera. 🙂

  2. Ketty napisał(a):

    Nie zgadzam się z tym artykułem! Bieganie nie działa zbyt dobrze na cellulit. Lepsze już będą ćwiczonka siłowe z obciążeniem. Wtedy fajnie się skóra napina!

  3. Majeczka napisał(a):

    Ćwiczenia ćwiczeniami, jednak dobrze jest też nawilżać skórę od zewnątrz. W tym wypadku najlepiej będzie sprawdzał się właśnie krem. Ja w swojej kosmetyczce np. mam Cellutix. Cudem go dorwałam, bo się szybko wyprzedaje, ale jest naprawdę dobry.

    • Katrina napisał(a):

      Ale cellulit naprawdę Ci się zmniejszył? Zastanawiam się czy go zamówić…

      • Majeczka napisał(a):

        No pewnie, że się zmniejszył. Używam już drugiej tubki. Praktycznie tera to już profilaktycznie, bo upragniony efekt osiągnęła. Skóra się niesamowicie napięła!

  4. Kala napisał(a):

    Ja też lubię właśnie kremy na cellulit, bo przyjemne jest ich nakładanie. Wtedy mam chwilkę dla siebie. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *